„Kiedy wynurzył się z cieni, jego postać, wypasiona i tłusta, ukazała się w całej okazałości. Nieznaczne wypukłości pod fałdami ciemnej szaty zdradzały, że cały ten tłuszcz dźwigają głównie przenośne dryfy nałożone jak uprząż na jego ciało. W rzeczywistości ważył ze dwieście standardowych kilogramów, ale jego stopy uniosłyby z tego nie więcej niż pięćdziesiąt…”
– Frank Herbert „Diuna” (1965)
Bohaterem realizacji Kuby Bąkowskiego na festiwalu Otwarte Miasto 2016 jest Baron Vladimir Harkonnen, fikcyjna postać ze słynnej sagi powieściowej Franka Herberta „Diuna”. Harkonnen to Siridar – Gubernator na Arrakis, pustynnej planecie o niezwykłym dla rozwoju wypadków w międzygalaktycznej skali znaczeniu. Odznaczający się błyskotliwym umysłem i jednocześnie słynący z perwersyjnego okrucieństwa Harkonnen jest jednym z antagonistów walczących o uzyskanie kontroli nad pozyskiwaniem tajemniczej substancji zwanej melanżem lub przyprawą. Pozwala ona na mentalne przenikanie granic przestrzeni i czasu – podróże międzygalaktyczne i międzywymiarowe. Uśmiercony w bitwie o panowanie nad pustyniami Arrakis, baron Harkonnen odradza się w pracy Kuby Bąkowskiego w nowym, paradoksalnym kontekście. Jego wypełnione trującymi miazmatami ogromne ciało łączy się z urządzeniem do pompowania nieczystości tworząc ludzko-mechaniczną hybrydę. Harkonnen-batyskaf-lądownik na miejsce lądowania wybrał Plac Rybny nieopodal dawnych łaźni miejskich i domu publicznego, prowadzonego przez miejscowego kata.