Jerzy Kosałka Gniazdo

„Gniazdo” jest pomnikiem wprowadzonego w przestrzeń publiczną antybohatera. Mieszkańcem „Gniazda” jest Sęp – figura tego, kto czeka na cudze nieszczęście, aby na nim skorzystać.

We współczesnej przestrzeni publicznej pomniki spotykają się z przekazami reklamowymi. Razem tworzą system pozytywnych komuników: świadectw tożsamości, wzorców do naśladowania i celów do osiągnięcia. Jerzy Kosałka, artysta konsekwentnie uruchamiający w swojej twórczości wywrotową siłę czarnego humoru, sugeruje, że ta pozytywna narracja, jakkolwiek krzepiąca i mobilizująca, nie mówi nam wszystkiego. Sęp jest przedstawicielem sił i (anty)wartości przemilczanych, a jednak obecnych w dyskursie przestrzeni publicznej. Kosałka przewrotnie i dobitnie tę obecność podkreśla, wychodząc z założenia, że rolą artysty jest raczej sianie wątpliwości i krytycznego niepokoju, niż potwierdzanie zastanego układu symbolicznych współrzędnych.

Za sprawą artysty w przestrzeni miasta pojawia się więc Sęp – ptak nieszlachetny, zajęty własnymi interesami, ptak, który potrafi kalać własne gniazdo. Jest alegorią żywiołów bezwzględności i egoizmu, które stanowią przykre, ale przecież nieusuwalne (a może nawet niezbędne) elementy życia społecznego. Sęp jest tym, który żeruje na ciele (pracy, wysiłku, porażkach) innych. Jest także bacznym obserwatorem: przygląda się społeczeństwu, wypatrując tych, którzy nie dają rady, już się słaniają i za chwilę padną. To antywzorzec – pomnik, którego bohatera nie chcemy naśladować, choć wielu z nas właśnie dokładnie to czyni.