Projekt pomnika, choć inspirowany grafiką autorstwa Albrechta Dȕrera dotyczy w swojej istocie współczesnego obrazu wsi polskiej i jej tożsamości. Niezrealizowana i być może przewrotna w swoim zamierzeniu propozycja niemieckiego artysty przedstawiała pomnikową wersję upamiętnienia wojen chłopskich z początku XVI w. Ambiwalentny i antypomnikowy charakter tej wizji łamiący wiele ówczesnych konwencji został przez nas potraktowany jako odległy kontekst doskonale nadający się jednak do oddania naszych aktualnych problemów społecznych i tożsamościowych współczesnej wsi.
Proces projektowania pomnika odbywał się we wsiach Kurówko i Gorzewo na północnym Mazowszu, przy współudziale wielu osób aktywnie zaangażowanych w działania artystyczne wywodzącego się z tych stron Daniela Rycharskiego. Jest więc wyrazem lokalnej tradycji przeróbki, recyklingu starych części maszyn i urządzeń dokonującej się dzięki sprawności i pomysłom tutejszych majstrów. Przejawia się w nim także wpływ wiejskich artystów krytycznych tworzących własny rodzaj twórczości zaangażowanej w krytykę aktualnej rzeczywistości.
Sposób jego funkcjonowania przypomina pielgrzymkę szczególnego obiektu przejmowanego z rąk do rąk, przemierzającego poszczególne, wybrane miasta i wsie podczas swojej podróży. Rytuał peregrynacji to z jednej strony nawiązanie do stereotypowego obrazu ludowej religijności, z drugiej próba stworzenia świeckiego święta, wytworzenie wspólnoty wokół obiektu, który staje się platformą dla wyrażania własnych poglądów. Pełni dosłownie funkcję mobilnej trybuny, z której można przemawiać. Ten aspekt performatywny i rodzące się podczas niego interakcje są dla nas jednym z kluczowych elementów, dzięki którym poznajemy współczesny obraz tych obszarów.
W dniu dzisiejszym, Pomnik posiada już własną historię zapisaną w trasach swoich przejazdów, w relacjach i znaczeniach, jakie współtworzyły się wokół niego podczas podróży. Od momentu odsłonięcia w 2015 roku odbył podróż po Mazowszu, Małopolsce, prezentowany był w centrum Warszawy. Podczas tych wydarzeń był próbą artykulacji oddolnego głosu w popularnych ostatnimi czasy w Polsce dyskusjach o pańszczyźnie, gdy zwracał uwagę na niebezpieczeństwo zamykania wsi w figurach bezpiecznego oddalenia do współczesności. Występował w obronie ziemi, gdy działał na zasadzie narzędzia protestu wykorzystywanego w celu głoszenia haseł przejętych z demonstracji. Jego mobilność i możliwość zmiany kontekstu powiązana jest z relacyjnością znaczeń budowanych na nowo przez przekształcenia jego formy i relacje w jakie z nim wchodzą poszczególni mieszkańcy, użytkownicy pracy. Nawiązując do swojej paradoksalnej funkcji pomnika, który wskazuje na niemożność upamiętnienia, lubelski rozdział jego podróży będzie dedykowany problematyce wykluczenia na wsi; widoczności i niewidoczności różnych grup nie mieszczących się w stereotypowym wyobrażeniu prowincji. Samotności, brak akceptacji i relegowanie na margines widoczności w przypadku wiejskiego queeru stają się kolejną kwestią do przemyślenia i wyrażenia przy pomocy Pomnika. Nowa forma monumentu stworzona przez wiejskich aktywistów, wojskowy wzór – moro, jest grą z widocznością i niewidocznością, ukrywaniem i pokazywaniem problematycznych tożsamości. Wzór kamuflażu staje się w tym przypadku formą doskonale rzucającą się w oczy, podbijaną przez współczynnik widzialności przedsięwzięcia artystycznego jakim jest pojawienie się Pomnika Chłopa.
Po zakończeniu festiwalu Pomnik Chłopa wyruszy w dalszą trasę poszukując przestrzeni, gdzie będzie mógł pełnić funkcję katalizatora znaczeń, stanie się przyczynkiem do nowych relacji.